Kto myli nieistotne z tym co istotne, a postrzega istotne jako nieistotne, nie dojdzie do tego co istotne, bo żywi się błędnymi myślami. – Dhammapada 1.11
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wolność braku posiadłości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wolność braku posiadłości. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 12 marca 2013
Udana 8. 8 Visakha
Tak usłyszałem. Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał blisko Sabatthi we Wschodnim Parku w Pałacu Matki Migary. Przy tej okazji drogi ukochany wnuk Visakhi, matki Magiry, umarł. Wtedy Visakha z mokrym ubraniem i włosami, podeszła do Zrealizowanego pośrodku dnia. Pokłoniwszy się, usiadła z boku i Zrealizowany rzekł do niej: „Skąd przychodzisz, Visakho, pośrodku dnia z mokrym ubraniem i włosami?” „Czcigodny panie, mój drogi ukochany wnuk umarł. Oto dlaczego przyszłam tu pośrodku dnia z mokrym ubraniem i włosami”. „Visakho, chciałabyś mieć tak wiele dzieci i wnuków ilu jest ludzi w Savatthi?” „Chciałabym, o Zrealizowany, mieć tak wiele dzieci i wnuków ilu jest ludzi w Savatthi”. „Ale jak wielu ludzi, Visakho, dziennie umiera w Savatthi?” „Prawdopodobnie dziesięciu ludzi, czcigodny panie, umiera dziennie w Savatthi. Lub prawdopodobnie dziewięciu ludzi umiera ... czy ośmiu ... czy siedmiu, sześciu , pięciu, czterech, trzech, dwóch, jeden człowiek umiera dziennie w Savatthi. Czcigodny panie, Savatthi nigdy nie jest bez ludzi którzy umierają”. „Jak myślisz Visakho, czy byłabyś kiedykolwiek bez mokrego ubrania i włosów?” „Nie, czcigodny panie. Wystarczy mojego posiadania tak wielu dzieci i wnuków!”
„Visakho, ci którzy mają stu drogich, mają sto cierpień. Ci którzy mają dziewięćdziesięciu drogich, mają dziewięćdziesiąt cierpień. Ci którzy mają osiemdziesięciu ... siedemdziesięciu ... sześćdziesięciu ... pięćdziesięciu ... czterdziestu ... trzydziestu ... dwudziestu ... dziesięciu ... pięciu ... czterech ... trzech ... dwóch ... Ci którzy mają jednego drogiego, mają jedno cierpienie. Ci którzy nie mają drogich, nie mają cierpienia. Są bez żalu, niesplamieni, bez rozpaczy, powiadam”. Wtedy, rozumiejąc tego znaczenie, Zrealizowany wygłosił przy tej okazji taką inspirującą wypowiedź:
Jakiekolwiek żale i płacze tu są
Rozliczne rodzaje cierpienia w świecie,
To z powodu czegoś drogiego co istnieje;
Bez czegoś drogiego te są nieobecne.
I tak, są szczęśliwi i wolni od żalu
Którzy nie mają nikogo drogiego nigdzie w świecie,
I tak, aspirując do bycia bez żalu i bez splamień
Nie uważaj nikogo za drogiego nigdzie w świecie.
Etykiety:
dukkha,
Przywiązania,
Wolność braku posiadłości
Udana 2. 6
Są oni szczęśliwi – ci co nie posiadają w ogóle niczego;
Ci z najwyższą wiedzą w ogóle niczego nie posiadają.
Zobacz jak ludzie którzy posiadają rzeczy są strapieni
Gdyż ludzie są mocno związani z ludźmi.
Ci z najwyższą wiedzą w ogóle niczego nie posiadają.
Zobacz jak ludzie którzy posiadają rzeczy są strapieni
Gdyż ludzie są mocno związani z ludźmi.
Udana 2. 5
Błogosławieństwem w rzeczy samej jest nic nie posiadać
Kiedy jest się uczonym i opanowało się Dhammę.
Zobacz jak ludzie którzy posiadają rzeczy są strapieni
Gdyż ludzie są mocno związani z ludźmi.
Kiedy jest się uczonym i opanowało się Dhammę.
Zobacz jak ludzie którzy posiadają rzeczy są strapieni
Gdyż ludzie są mocno związani z ludźmi.
niedziela, 10 marca 2013
Odcięcie się od wszystkich spraw
Gospodarz Potaliya, kompletnie ubrany z parasolem i w sandałach, wędrując i spacerując dla relaksu również udał się do gaju, a kiedy wszedł do niego, udał się do Zrealizowanego i wymienił z nim pozdrowienia i kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona, stanął z boku. Kiedy to uczynił, Zrealizowany rzekł do niego:
"Są tu siedzenia, gospodarzu, usiądź jeżeli chcesz". Kiedy to zostało powiedziane, gospodarz Potaliya (pomyślał): "Pustelnik Gotama zwrócił się do mnie słowem 'gospodarzu'" i był rozdrażniony i niezadowolony i pozostał milczący. Drugi raz i trzeci raz Zrealizowany powiedział do niego: "Są tu siedzenia, gospodarzu, usiądź jeżeli chcesz". Kiedy to zostało powiedziane, gospodarz Potaliya (pomyślał): "Pustelnik Gotama zwrócił się do mnie słowem 'gospodarzu'" i powiedział:
"Mistrzu Gotama, nie jest stosowne ani poprawne byś zwracał się do mnie słowem 'gospodarzu'". "Gospodarzu, posiadasz aspekty, oznaczenia i znaki gospodarza". "Mimo to, mistrzu Gotama, zrezygnowałam ze wszystkich mych prac i odciąłem się od wszystkich spraw". "W jaki sposób zrezygnowałeś ze wszystkich swych prac i odciąłeś się od wszystkich spraw?". "Mistrzu Gotama, jakąkolwiek posiadłość czy ziarno, srebro czy złoto, które posiadałem, przekazałem jako dziedzictwo swym dzieciom, żyję skromnie, bez dawania rad czy reprymendy, zadowalając się jedzeniem i ubraniem. Oto jak zrezygnowałem ze wszystkich mych prac i odciąłem się od wszystkich spraw".
"Gospodarzu, bycie odciętym od spraw tak jak ty to opisujesz to jedna rzecz, a bycie odciętym od spraw w Dyscyplinie Szlachetnych to druga rzecz". "Jakie jest zatem odcięcie od spraw w Dyscyplinie Szlachetnych, czcigodny panie? Byłoby dobrze, czcigodny panie, gdyby Zrealizowany pouczył mnie w Dhammie Szlachetnych". "Zatem słuchaj gospodarzu i bacznie uważaj na to co powiem". "Tak, czcigodny panie", odpowiedział. Zrealizowany rzekł to:
"Gospodarzu, jest osiem rzeczy w Dyscyplinie Szlachetnych, które prowadzą do odcięcia wszystkich spraw. Jakie osiem? Zabijanie żywych istot jest porzucone, przy pomocy nie-zabijania żywych istot. Zabieranie tego co niedane jest porzucone przy pomocy nie zabierania tego co niedane. Fałszywa mowa jest porzucona przy pomocy prawdziwej mowy. Złośliwa mowa jest porzucona przy pomocy nie-złośliwej mowy. Zachłanna chciwość jest porzucona przy pomocy nieobecności zachłannej chciwości. Złośliwa mściwość jest porzucona przy pomocy nieobecności złośliwej mściwości. Gniew jest porzucony przy pomocy nieobecności gniewu. Duma jest porzucona przy pomocy nie-dumy. Takie jest te osiem rzeczy przedstawione pokrótce bez ekspozycji szczegółowej, które prowadzą do ucięcia wszystkich spraw".
"Czcigodny panie, byłoby dobrze, gdyby kierowany współczuciem, Zrealizowany wypowiedział się szczegółowo o tych ośmiu rzeczach, które prowadzą w Dyscyplinie Szlachetnych do odcięcia wszystkich spraw, co zostało przedstawione pokrótce przez Zrealizowanego bez ekspozycji szczegółowej". "Zatem słuchaj gospodarzu i bacznie uważaj na to co powiem". "Tak, czcigodny panie", odpowiedział. Zrealizowany rzekł to:
Zabijanie żywych istot jest porzucone przy pomocy nie-zabijania żywych istot. A odnośnie do czego to zostało powiedziane? Tu szlachetny uczeń rozważa tak: "Praktykuję drogę do zaniechania, odcięcia wszystkich tych więzów z powodu których mógłbym zabijać żywe istoty. Gdybym był zabójcą żywych istot, sam siebie ganiłbym za to, mądrzy ludzie osądziliby mnie i skrytykowali za to, a po rozpadzie ciała, po śmierci z uwagi na to oczekiwała by mnie nieszczęśliwa destynacja. Ale zabijanie żywych istot jest samo w sobie więzem i przeszkodą. I podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać z uwagi na zabijanie żywych istot, nie ma skaz i gorączki skalań u tego kto powstrzymuje się od zabijania żywych istot". To odnośnie do tego zostało powiedziane: "Zabijanie żywych istot jest porzucone przy pomocy nie-zabijania żywych istot".
Zabieranie tego co niedane jest zaniechane przy pomocy nie zabierania tego co niedane. A odnośnie do czego to zostało powiedziane? Tu szlachetny uczeń rozważa tak: "Praktykuję drogę do zaniechania, odcięcia wszystkich tych więzów z powodu których mógłbym zabierać to co niedane. Gdybym zabierał to co niedane sam siebie ganiłbym za to, mądrzy ludzie osądziliby mnie i skrytykowali za to, a po rozpadzie ciała, po śmierci z uwagi na to oczekiwała by mnie nieszczęśliwa destynacja. Ale zabieranie tego co niedane jest samo w sobie więzem i przeszkodą. I podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać z uwagi na zabieranie tego co niedane nie ma skaz i gorączki skalań u tego kto powstrzymuje się od zaabierania tego co niedane". To odnośnie do tego zostało powiedziane: "Zabieranie tego co niedane jest porzucone przy pomocy nie zabierania tego co nie dane".
Fałszywa mowa jest porzucona przy pomocy prawdziwej mowy. A odnośnie do czego to zostało powiedziane? Tu szlachetny uczeń rozważa tak: "Praktykuję drogę do zaniechania, odcięcia wszystkich tych więzów z powodu których mógłbym podjąć się fałszywej mowy. Gdybym podjął się fałszywej mowy, sam siebie ganiłbym za to, mądrzy ludzie osądziliby mnie i skrytykowali za to a po rozpadzie ciała, po śmierci z uwagi na to oczekiwała by mnie nieszczęśliwa destynacja. Ale fałszywa mowa jest sama w sobie więzem i przeszkodą. I podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać z uwagi na fałszywą mowę, nie ma skaz i gorączki skalań u tego kto powstrzymuje się od fałszywej mowy". To odnośnie do tego zostało powiedziane: "Podejmowanie fałszywej mowy jest porzucone przy pomocy prawdziwej mowy".
Podejmowanie złośliwej mowy jest porzucone przy pomocy nie-złośliwej mowy. A odnośnie do czego to zostało powiedziane? Tu szlachetny uczeń rozważa tak: "Praktykuję drogę do zaniechania, odcięcia wszystkich tych więzów z powodu których mógłbym podjąć się złośliwej mowy. Gdybym podjął się złośliwej mowy, sam siebie ganiłbym za to, mądrzy ludzie osądziliby mnie i skrytykowali za to a po rozpadzie ciała, po śmierci z uwagi na to oczekiwała by mnie nieszczęśliwa destynacja. Ale złośliwa mowa jest sama w sobie więzem i przeszkodą. I podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać z uwagi na złośliwą mowę, nie ma skaz i gorączki skalań u tego kto powstrzymuje się od złośliwej mowy". To odnośnie do tego zostało powiedziane: "Złośliwa mowa jest porzucona przy pomocy nie- złośliwej mowy".
Zachłanna chciwość jest porzucona przy pomocy nieobecności zachłannej chciwości. A odnośnie do czego to zostało powiedziane? Tu szlachetny uczeń rozważa tak: "Praktykuję drogę do zaniechania, odcięcia wszystkich tych więzów z powodu których mógłbym ulec zachłannej chciwości. Gdybym uległ zachłannej chciwości, sam siebie ganiłbym za to, mądrzy ludzie osądziliby mnie i skrytykowali za to a po rozpadzie ciała, po śmierci z uwagi na to oczekiwała by mnie nieszczęśliwa destynacja. Ale zachłanna chciwość jest sama w sobie więzem i przeszkodą. I podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać z uwagi na zachłanną chciwość, nie ma skaz i gorączki skalań u tego kto nie ulega zachłannej chciwości". To odnośnie do tego zostało powiedziane: "Zachłanna chciwość jest porzucona przy pomocy nieobecności zachłannej chciwości".
Złośliwa mściwość jest porzucona przy pomocy nieobecności złośliwej mściwości. A odnośnie do czego to zostało powiedziane? Tu szlachetny uczeń rozważa tak: "Praktykuję drogę do zaniechania, odcięcia wszystkich tych więzów z powodu których mógłbym ulec złośliwej mściwości. Gdybym uległ złośliwej mściwości sam siebie ganiłbym za to, mądrzy ludzie osądziliby mnie i skrytykowali za to a po rozpadzie ciała, po śmierci z uwagi na to oczekiwała by mnie nieszczęśliwa destynacja. Ale złośliwa mściwość jest sama w sobie więzem i przeszkodą. I podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać z uwagi na złośliwą mściwość, nie ma skaz i gorączki skalań u tego kto nie ulega złośliwej mściwości". To odnośnie do tego zostało powiedziane: "Złośliwa mściwość jest porzucona przy pomocy nieobecności złośliwej mściwości".
Gniew jest porzucony przy pomocy nieobecności gniewu. A odnośnie do czego to zostało powiedziane? Tu szlachetny uczeń rozważa tak: "Praktykuję drogę do zaniechania, odcięcia wszystkich tych więzów z powodu których mógłbym ulec gniewowi. Gdybym uległ gniewowi sam siebie ganiłbym za to, mądrzy ludzie osądziliby mnie i skrytykowali za to a po rozpadzie ciała, po śmierci z uwagi na to oczekiwała by mnie nieszczęśliwa destynacja. Ale gniew jest sam w sobie więzem i przeszkodą. I podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać z uwagi na gniew, nie ma skaz i gorączki skalań u tego kto nie ulega gniewowi". To odnośnie do tego zostało powiedziane: "Gniew jest porzucony przy pomocy nieobecności gniewui".
Duma jest porzucona przy pomocy nie-dumy. A odnośnie do czego to zostało powiedziane? Tu szlachetny uczeń rozważa tak: "Praktykuję drogę do zaniechania, odcięcia wszystkich tych więzów z powodu których mógłbym ulec dumie. Gdybym uległ dumie sam siebie ganiłbym za to, mądrzy ludzie osądziliby mnie i skrytykowali za to a po rozpadzie ciała, po śmierci z uwagi na to oczekiwała by mnie nieszczęśliwa destynacja. Ale duma jest sama w sobie więzem i przeszkodą. I podczas gdy skazy i gorączka skalań mogą powstać z uwagi na dumę nie ma skaz i gorączki skalań u tego kto nie ulega dumie". To odnośnie do tego zostało powiedziane: "Duma jest porzucona przy pomocy nie-dumy".
Te osiem rzeczy, przedstawione pokrótce, prowadzące w Dyscyplinie Szlachetnych do ucięcia wszystkich spraw, zostały teraz przedstawione szczegółowo. Ale ucięcie wszystkich spraw w Dyscyplinie Szlachetnych nie zostało jeszcze osiągnięte całkowicie na wszystkie sposoby".
M 54
czwartek, 7 marca 2013
Bhaddiya
Tak usłyszałem.
Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał w Anupiya w Gaju Mango.
Tego czasu, czcigodny Bhaddiya syn Kaligodhy, idąc do lasu do
korzenia drzewa czy pustego miejsca, stale mówił: „Ach co za
błogość!, Ach co za błogość!” Liczni mnisi usłyszeli
czcigodnego Bhaddiyę syna Kaligodhy, idącego do lasu do korzenia
drzewa czy pustego miejsca, stale mówiącego: „Ach co za błogość!
Ach co za błogość!” i przyszło im na myśl: „Bez
wątpienia,przyjacielu, czcigodny Bhaddiya syn Kaligodhy wiedzie
święte życie niezadowolony, gdyż uprzednio kiedy był gospodarzem
cieszył się błogosławieństwem królewskości. I kiedy to
wspomina, idąc do lasu do korzenia drzewa czy pustego miejsca, stale
mówi: 'Ach co za błogość!, Ach co za błogość!'”
Wtedy liczni mnisi podeszli do Zrealizowanego, pokłonili mu się, usiedli z boku i powtórzyli to Zrealizowanemu. Wtedy Zrealizowany odezwał się do pewnego mnicha: „Chodź mnichu, w moim imieniu powiedz mnichowi Bhaddiya: 'Nauczyciel cię wzywa, przyjacielu Bhaddiya'”. „Tak jest, czcigodny panie” odpowiedział ten mnich i podszedł do czcigodnego Bhaddiyi syna Kaligodhy i powiedział: „Nauczyciel cię wzywa, przyjacielu Bhaddiya”. „Tak jest, przyjacielu”, odpowiedział czcigodny Bhaddiya syna Kaligodhy i podszedł do Zrealizowanego, pokłonił mu się, i usiadł z boku. Zrealizowany rzekł mu: „Czy to prawda, Bhaddiya, że idąc do lasu do korzenia drzewa czy pustego miejsca, stale mówisz: 'Ach co za błogość!, Ach co za błogość!'” „Tak, czcigodny panie”. „Ale Bhaddiya, co widzisz, że skłania cię to do takiej mowy?”
Wtedy liczni mnisi podeszli do Zrealizowanego, pokłonili mu się, usiedli z boku i powtórzyli to Zrealizowanemu. Wtedy Zrealizowany odezwał się do pewnego mnicha: „Chodź mnichu, w moim imieniu powiedz mnichowi Bhaddiya: 'Nauczyciel cię wzywa, przyjacielu Bhaddiya'”. „Tak jest, czcigodny panie” odpowiedział ten mnich i podszedł do czcigodnego Bhaddiyi syna Kaligodhy i powiedział: „Nauczyciel cię wzywa, przyjacielu Bhaddiya”. „Tak jest, przyjacielu”, odpowiedział czcigodny Bhaddiya syna Kaligodhy i podszedł do Zrealizowanego, pokłonił mu się, i usiadł z boku. Zrealizowany rzekł mu: „Czy to prawda, Bhaddiya, że idąc do lasu do korzenia drzewa czy pustego miejsca, stale mówisz: 'Ach co za błogość!, Ach co za błogość!'” „Tak, czcigodny panie”. „Ale Bhaddiya, co widzisz, że skłania cię to do takiej mowy?”
„Dawniej, czcigodny panie, kiedy byłem gospodarzem i cieszyłem
się błogością królewskości, wewnątrz i na zewnątrz moich
apartamentów wyznaczone były straże; wewnątrz i na zewnątrz
miasta wyznaczone były straże; wewnątrz i na
zewnątrz dystryktu wyznaczone były straże. Ale, czcigodny panie,
chociaż byłem w taki sposób strzeżony i chroniony, żyłem w
lęku, zaniepokojony, nieufny, z obawą. Ale teraz, czcigodny panie,
idąc do lasu do korzenia drzewa czy pustego miejsca, jestem bez
lęku, niezaniepokojony, pewny, i bez obawy. Żyję niezatroskany,
niewzruszony, moje potrzeby są zaspakajane a umysł stał się jak
umysł jelenia. Widząc tak, czcigodny panie, to skłania mnie, że
idąc do lasu do korzenia drzewa czy pustego miejsca, stale
mówię:
'Ach co za błogość! Ach co za błogość!'”
Wtedy, rozumiejąc
tego znaczenie, Zrealizowany wygłosił przy tej okazji taką
eksklamację:
U kogo nie
istnieją wewnętrzne ekscytacje,
Po przejściu
ponad tym lub tamtym,
Wolny od lęku,
błogi i bez żalu,
Bogowie nie są w
stanie go dostrzec.
U 2. 10
środa, 6 marca 2013
Wolność mnicha
Przy pewnej okazji liczni mnisi
przebywali wśród Kosalan w pewnej leśnej gęstwinie. Wtedy, kiedy
zakończył się sezon deszczowy, po przeminięciu trzech miesięcy
mnisi ci udali się na wędrówkę. Wtedy bóg który zamieszkiwał
tą leśną gęstwinę, nie widząc tych mnichów, lamentując, przy
tej okazji wypowiedział te wersy:
„Dziś niezadowolenie mnie ogarnęło,
Gdy widzę tak wiele pustych miejsc.
Gdzie oni odeszli, uczniowie Gotamy,
Ci doskonali mówcy bogaci w uczoność?”
Kiedy to zostało powiedziane, inny bóg
odpowiedział wersami:
„Odeszli oni do Magadha, odeszli do
Kosala,
A pewni są w kraju Vajjiów.
Jak jeleń co wędruje wolny od więzów,
Ci mnisi żyją bezdomni”.
SN 9: 4
Wolność braku posiadłości
Przy pewnej okazji Zrealizowany
mieszkał wśród Kosalan w pewnej leśnej gęstwinie. Przy tej okazji
pewnemu braminowi z klanu Bharadvaja straciło się czternaście
wołów. Wtedy ten bramin z klanu Bharadvaja, podczas poszukiwań
wołów, zaszedł do leśnej gęstwiny gdzie przebywał Zrealizowany.
Tam zobaczył Zrealizowanego siedzącego ze skrzyżowanymi nogami, z
wyprostowanym ciałem i z ustanowioną przed nim uważnością.
Zobaczywszy go, podszedł do Zrealizowanego i w jego obecności
wyrecytował te wersy:
„Z pewnością ten pustelnik nie ma
Czternastu wołów [co się zgubiły],
Nie widzianych już od sześciu dni:
Zatem ten pustelnik jest szczęśliwy.
Z pewnością ten pustelnik nie ma
Pola chorych roślin sezamu,
Pewnych z jednym liściem, pewnych z
dwoma:
Zatem ten pustelnik jest szczęśliwy.
Z pewnością ten pustelnik nie ma
Szczurów wewnątrz pustego spichlerza,
Tańczących wokół radośnie:
Zatem ten pustelnik jest szczęśliwy.
Z pewnością ten pustelnik nie ma
Koca co przez siedem miesięcy,
Został pokryty molami:
Zatem ten pustelnik jest szczęśliwy.
Z pewnością ten pustelnik nie ma
Siedmiu córek pozostawionych jako
wdowy,
Pewnych z jednym synem, pewnych z
dwoma:
Zatem ten pustelnik jest szczęśliwy.
Z pewnością ten pustelnik nie ma
Brązowej żony z pryszczatą twarzą,
Która budzi go kopniakiem:
Zatem ten pustelnik jest szczęśliwy.
Z pewnością ten pustelnik nie ma
Wierzycieli, którzy wołają od rana,
Napominając go, 'Spłać! Spłać!':
Zatem ten pustelnik jest szczęśliwy”.
[Budda]
„Z pewnością, braminie, nie mam
Czternastu wołów [co się zgubiły],
Nie widzianych już od sześciu dni:
Zatem, o braminie, jestem szczęśliwy.
Z pewnością, braminie, nie mam
Pola chorych roślin sezamu,
Pewnych z jednym liściem, pewnych z
dwoma:
Zatem, o braminie, jestem szczęśliwy.
Z pewnością, braminie, nie mam
Szczurów wewnątrz pustego spichlerza,
Tańczących wokół radośnie:
Zatem, o braminie, jestem szczęśliwy.
Z pewnością, braminie, nie mam
Koca co przez siedem miesięcy,
Został pokryty molami:
Zatem, o braminie, jestem szczęśliwy.
Z pewnością, braminie, nie mam
Siedmiu córek pozostawionych jako
wdowy,
Pewnych z jednym synem, pewnych z
dwoma:
Zatem, o braminie, jestem szczęśliwy.
Z pewnością, braminie, nie mam
Brązowej żony z pryszczatą twarzą
Która budziłaby mnie kopniakiem:
Zatem, o braminie, jestem szczęśliwy.
Z pewnością, braminie, nie mam
Wierzycieli, którzy wołają od rana,
Napominając mnie, 'Spłać! Spłać!':
Zatem, o braminie, jestem szczęśliwy”.
Kiedy to zostało powiedziane, bramin z
klanu Bharadvaja rzekł do Zrealizowanego: "Znakomicie, mistrzu
Gotama! Znakomicie, mistrzu Gotama! Dhamma została wyjaśniona na
wiele sposobów przez mistrza Gotamę, tak jakby ustawił on
właściwie to co zostało przewrócone, odsłaniając ukryte,
pokazując drogę temu kto zagubiony, trzymając lampę w ciemności
dla tych ze wzrokiem by zobaczyli formy. Biorę schronienie u mistrza
Gotamy, biorę schronienie w Dhammie i Zgromadzeniu. Mistrzu Gotama
chcę odejść w bezdomność pod wodzą mistrza Gotamy, chcę
otrzymać pełne przyjęcie".
I wtedy bramin z klanu Bharadvaja
odszedł w bezdomność pod wodzą Zrealizowanego, i otrzymał pełne
przyjęcie. I wkrótce, niedługo po jego pełnym przyjęciu,
przebywając samotnie, oderwany, pilny, energiczny i zdecydowany,
czcigodny Bharadvaja przez osobistą realizację z bezpośrednią
wiedzą wkroczył i trwał w tym najwyższym celu świętego życia w
imię którego szlachetnie urodzony słusznie odchodzi z domu w
bezdomność. Miał on taką bezpośrednią wiedzę: "Narodziny
wyczerpane, święte życie przeżyte, co trzeba było wykonać
zostało wykonane, nigdy więcej już tego stanu istnienia. I
czcigodny Bharadvaja został jednym z Arahatów.
SN 7: 10
Subskrybuj:
Posty (Atom)