Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odejście w bezdomność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Odejście w bezdomność. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 czerwca 2013

AN IX, 21


Mnisi, w trzech rzeczach ludzie z Uttarakuru przewyższają bogów Tavatimsa i ludzi z Jambudipy. Jakich trzech? Są bez egotyzmu i zachłanności; ich okres życia jest stały; ich warunki życia są wyjątkowe. W tych trzech rzeczach ludzie z Uttarakuru przewyższają bogów Tavatimsa i ludzi z Jambudipy.

Mnisi, w trzech rzeczach bogowie Tavatimsa przewyższają ludzi z Uttarakuru i ludzi z Jambudipy. Jakich trzech? W boskim okresie życia; w boskim pięknie; i w boskim szczęściu. W tych trzech rzeczach bogowie Tavatimsa przewyższają ludzi z Uttarakuru i ludzi z Jambudipy.

Mnisi, w trzech rzeczach ludzie z Jambudipy przewyższają ludzi z Uttarakuru bogów Tavatimsa. Jakich trzech? Są bohaterscy; są uważni; można tu wieść święte życie. W tych trzech rzeczach ludzie z Jambudipy przewyższają ludzi z Uttarakuru i bogów Tavatimsa.

środa, 15 maja 2013

Odejście w bezdomność na starość


AN V, 59

Mnisi, rzadko znajduje się tego co odszedł w bezdomność na starość, który posiadałby pięć cech. Jakich pięć? Rzadko znajduje się tego co odszedł w bezdomność na starość, który jest trzeźwo myślący; który ma odpowiednie maniery; który jest uczony; który potrafi mówić o Dhammie; i który jest ekspertem w Dyscyplinie. Rzadko znajduje się tego co odszedł w bezdomność na starość, który posiadałby te pięć cech.

AN V, 60

Mnisi, rzadko znajduje się tego co odszedł w bezdomność na starość, który posiadałby pięć cech. Jakich pięć? Rzadko znajduje się tego co odszedł w bezdomność na starość, który jest łatwy do korygowania; który dobrze zapamiętuje to czego się nauczył; który akceptuje instrukcje z szacunkiem; który potrafi mówić o Dhammie; i który jest ekspertem w Dyscyplinie. Rzadko znajduje się tego co odszedł w bezdomność na starość, który posiadałby te pięć cech.

niedziela, 28 kwietnia 2013

AN III, 60 Sangarava


Wtedy bramin Sangarava podszedł do Zrealizowanego, wymienił z nim pozdrowienia, a kiedy kurtuazyjna i grzecznościowa rozmowa została zakończona, usiadł z boku i powiedział do Zrealizowanego:

„Mistrzu Gotama, my bramini składamy ofiary i zachęcamy innych do składania ofiar. I teraz, zarówno ci co składają ofiary jak i ci co zachęcają innych do składania ofiar, angażują się w praktykowanie zasług które rozciąga się na wielu ludzi, to jest, praktykowaniu bazującemu na składaniu ofiar.
Ale ten co opuszcza rodzinę, i odchodzi z domowego życia w bezdomność, opanowuje tylko siebie, uspokaja tylko siebie, prowadzi do wygaszenia tylko siebie. W takim przypadku, angażuje się w praktykowanie zasług które rozciąga się tylko na jedną osobę, to jest, praktykowanie odchodzenia w bezdomność”.

„Dobrze, zatem, braminie, zapytam cię o tą sprawę. Odpowiedz jak uważasz. Jak myślisz, braminie? Tu, Tathagata pojawia się w świecie, arahat, w pełni przebudzony, spełniony w prawdziwej wiedzy i prowadzeniu się, pomyślny, znawca świata, nieprzewyższony przywódca osób do opanowania, nauczyciel bogów i ludzi, Przebudzony, Zrealizowany. Mówi w ten sposób: „Chodźcie, to jest ścieżka, to jest droga. Praktykując zgodnie z nią, zrealizowałem sam dla siebie przez bezpośrednią wiedzę najwyższy cel duchowego życia i oznajmiam to innym. Chodźcie, wy też praktykujcie w ten sposób. Praktykując zgodnie z nią, zrealizujecie sami dla siebie przez bezpośrednią wiedzę najwyższy cel duchowego życia i będziecie w nim trwać'. W taki sposób nauczyciel naucza tej Dhammy i inny praktykują zgodnie z tym. Jest wiele setek, wiele tysięcy, wiele setek tysięcy którzy tak czynią. Jak myślisz? Kiedy to ma miejsce, czy akt odejścia w bezdomność jest praktyką zasługi która rozciąga się na jedną osobę, czy wielu ludzi?”

„Kiedy to ma miejsce, mistrzu Gotama, to jest praktyka zasługi która rozciąga się na wielu ludzi, to jest, praktyka odchodzenia w bezdomność”.

Kiedy to zostało powiedziane, czcigodny Ananda powiedział do bramina Sangaravy: „Z tych dwóch praktyk, braminie, która przemawia do ciebie jako będąca prostszą i mniej krzywdzącą i będącą bardziej owocną i korzystną?”

Po tym bramin Sangarava powiedział do czcigodnego Anandy: „Uważam mistrza Gotamę i mistrza Anandę za godnych czci i pochwały”. Drugi raz czcigodny Ananda powiedział do tego bramina: „Braminie, nie pytam o to, kogo uważasz za godnego czci i pochwały. Pytam cię, która z tych dwóch praktyk przemawia do ciebie jako będąca prostszą i mniej krzywdzącą i będącą bardziej owocną i korzystną?”

Ale i za drugim razem bramin Sangarava odpowiedział: „Uważam mistrza Gotamę i mistrza Anandę za godnych czci i pochwały”. Trzeci raz czcigodny Ananda powiedział do tego bramina: „Braminie, nie pytam o to, kogo uważasz za godnego czci i pochwały. Pytam cię, która z tych dwóch praktyk przemawia do ciebie jako będąca prostszą i mniej krzywdzącą i będącą bardziej owocną i korzystną?”

Ale i za trzecim razem bramin Sangarava odpowiedział: „Uważam mistrza Gotamę i mistrza Anandę za godnych czci i pochwały”.

Wtedy Zrealizowany pomyślał: „Nawet za trzecim razem, bramin Sangarava, będąc zapytanym przez Anandę robi unik i nie odpowiada na uprawnione pytanie. Uwolnię go od tego”. Wtedy Zrealizowany powiedział do bramina Sangaravy: „Jaka konwersacja, braminie, powstała dzisiaj wśród rutyny królewskiej, kiedy się zebrała i siedziała w królewskim pałacu?”

„Konwersacja była taka, mistrzu Gotama: 'Dawniej było mniej mnichów, ale więcej tych którzy demonstrowali nadludzkie cuda duchowej mocy, ale teraz jest więcej mnichów i mniej tych, którzy demonstrują nadludzkie cuda duchowych mocy'. Taka była konwersacja, która powstała dzisiaj wśród rutyny królewskiej, kiedy się zebrała i siedziała w królewskim pałacu”.

„Są braminie, te trzy rodzaje cudów. Jakie trzy? Cud duchowych mocy, cud czytania umysłu, cud instrukcji.

A co, braminie jest cudem duchowej mocy? Tu mnich będąc jednym staje się wieloma, będąc wieloma staje się jednym; przechodzi bez przeszkód przez mur, przez ogrodzenie, przez górę jak przez przestrzeń, zanurza się i wynurza z ziemi jakby była to woda; chodzi po powierzchni wody jakby była to ziemia; siedząc ze skrzyżowanymi nogami podróżuje w powietrzu jak uskrzydlony ptak; swoją ręką dotyka księżyca i słońca, tak możnych tak potężnych; włada cielesnym mistrzostwem nawet tak daleko jak świat Brahmy. To, braminie, jest nazywane cudem duchowych mocy.

A co, braminie, jest cudem czytania umysłu? Jest taki, który za pomocą pewnego znaku, deklaruje: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czyni wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne.

I znów, ktoś nie deklaruje za pomocą podstawy znaku, ale słyszy dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących] i wtedy deklaruje: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czyni wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne.

I znów, ktoś nie deklaruje za pomocą znaku, czy słysząc dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących], ale słyszy dźwięk rozproszonych myśli, gdy ktoś myśli i rozważa [pewną sprawę] i wtedy deklaruje: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czyni wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne.

I znów, ktoś nie deklaruje za pomocą znaku, czy słysząc dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących], ani nie słyszy dźwięku rozproszonych myśli, gdy ktoś myśli i rozważa [pewną sprawę], ale swym własnym umysłem obejmuje umysł tego, który osiągnął pewien stan koncentracji bez myślenia i rozważania, i rozumie: 'Determinacje tej osoby są w takiej dyspozycji, że zaraz pomyśli tą myśl'. I nawet jeżeli czyni wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne. To jest nazywane cudem czytania umysłu.

A co braminie, jest cudem instrukcji? Tu, ktoś instruuje [innych] w taki sposób: 'Myśl w ten sposób, nie myśl w taki sposób! Zwróć uwagę na to, ale nie na tamto! Porzuć to i wkrocz i trwaj w tym! To się nazywa cudem instrukcji.

Takie, braminie, są te trzy rodzaje cudów. Z tych trzech cudów, jaki przemawia do ciebie jako najdoskonalszy i najwznioślejszy?”

„Wśród tych, mistrzu Gotama, kiedy ktoś dokonuje tego cudu, przez który dysponuje wieloma mocami będąc jednym staje się wieloma, będąc wieloma niech staje się jednym; przechodzi bez przeszkód przez mur, przez ogrodzenie, przez górę jak przez przestrzeń, zanurza się i wynurza z ziemi jakby była to woda; chodzi po powierzchni wody jakby była to ziemia; siedząc ze skrzyżowanymi nogami podróżuje w powietrzu jak uskrzydlony ptak; swoją ręką dotyka księżyca i słońca, tak możnych tak potężnych; włada cielesnym mistrzostwem nawet tak daleko jak świat Brahmy; tylko ten kto dokonuje tych cudów, doświadcza ich, i pojawiają się one tylko jemu. Ten cud wydaje mi się jak magiczna sztuczka.

I znów, mistrzu Gotama, kiedy ktoś dokonuje tego cudu, przez który za pomocą pewnego znaku, deklaruje: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czyni wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne. I znów, ktoś nie deklaruje za pomocą podstawy podpowiedzi, ale słyszy dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących] i wtedy deklaruje: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czyni wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne. I znów, ktoś nie deklaruje za pomocą znaku, czy słysząc dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących], ale słyszy dźwięk rozproszonych myśli, gdy ktoś myśli i rozważa [pewna sprawę] i wtedy deklaruje: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czyni wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne. I znów, ktoś nie deklaruje za pomocą znaku, czy słysząc dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących], ani nie słyszy dźwięku rozproszonych myśli, gdy ktoś myśli i rozważa [pewną sprawę], ale swym własnym umysłem obejmuje umysł tego, który osiągnął pewien stan koncentracji bez myślenia i rozważania, i rozumie: 'Determinacje tej osoby są w takiej dyspozycji, że zaraz pomyśli tą myśl'. I nawet jeżeli czyni wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne; tylko ten kto dokonuje tych cudów, doświadcza ich, i pojawiają się one tylko jemu. Ten cud wydaje mi się jak magiczna sztuczka.

Ale, mistrzu Gotama, kiedy ktoś dokonuje tego cudu, że instruuje [innych] w taki sposób: 'Myśl w ten sposób, nie myśl w taki sposób! Zwróć uwagę na to, ale nie na tamto! Porzuć to i wkrocz i trwaj w tym!' - ten cud przemawia do mnie jako najdoskonalszy i najwznioślejszy z tych trzech cudów.

To cudowne, to wspaniałe, mistrzu Gotama, jak dobrze to zostało przedstawione przez mistrza Gotamę. Uważamy mistrza Gotamę za tego, kto może dokonywać tych trzech rodzajów cudów. Gdyż mistrz Gotama włada rozlicznymi rodzajami mocy: będąc jednym staje się wieloma, będąc wieloma staje się jednym; przechodzi bez przeszkód przez mur, przez ogrodzenie, przez górę jak przez przestrzeń, zanurza się i wynurza z ziemi jakby była to woda; chodzi po powierzchni wody jakby była to ziemia; siedząc ze skrzyżowanymi nogami podróżuje w powietrzu jak uskrzydlony ptak; swoją ręką dotyka księżyca i słońca, tak możnych tak potężnych; włada cielesnym mistrzostwem nawet tak daleko jak świat Brahmy.

Mistrz Gotama dokonuje tego cudu, przez który za pomocą pewnego znaku, deklaruje: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czyni wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne. I znów, nie deklaruje on za pomocą podstawy podpowiedzi, ale słyszy dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących] i wtedy deklaruje: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czyni wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne. I znów, nie deklaruje on za pomocą znaku, czy słysząc dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących], ale słyszy dźwięk rozproszonych myśli, gdy ktoś myśli i rozważa [pewna sprawę] i wtedy deklaruje: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czyni wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne.
I znów, nie deklaruje on za pomocą znaku, czy słysząc dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących], ani nie słyszy dźwięku rozproszonych myśli, gdy ktoś myśli i rozważa [pewna sprawę], ale swym własnym umysłem obejmuje umysł tego, który osiągnął pewien stan koncentracji bez myślenia i rozważania, i rozumie: „Determinacje tej osoby są w takiej dyspozycji, że zaraz pomyśli tą myśl'.

Mistrz Gotama dokonuje tego cudu, przez który instruuje [innych] w taki sposób: 'Myśl w ten sposób, nie myśl w taki sposób! Zwróć uwagę na to, ale nie na tamto! Porzuć to i wkrocz i trwaj w tym!”

„Z pewnością, braminie, twoje słowa są nachalne i niechciane, nie mniej, odpowiem ci. Gdyż władam rozlicznymi rodzajami mocy: będąc jednym staję się wieloma, będąc wieloma staję się jednym; przechodzę bez przeszkód przez mur, przez ogrodzenie, przez górę jak przez przestrzeń, zanurzam się i wynurzam z ziemi jakby była to woda; chodzę po powierzchni wody jakby była to ziemia; siedząc ze skrzyżowanymi nogami podróżuję w powietrzu jak uskrzydlony ptak; swoją ręką dotykam księżyca i słońca, tak możnych tak potężnych; władam cielesnym mistrzostwem nawet tak daleko jak świat Brahmy.

Dokonuje tego cudu, przez który za pomocą pewnego znaku, deklaruję: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czynię wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne. I znów, nie deklaruję za pomocą podstawy podpowiedzi, ale słyszę dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących] i wtedy deklaruję: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czynię wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne. I znów, nie deklaruję za pomocą znaku, czy słysząc dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących], ale słyszę dźwięk rozproszonych myśli, gdy ktoś myśli i rozważa [pewna sprawę] i wtedy deklaruje: 'Takie są twoje myśli, takie jest twoje myślenie, twój umysł jest w takim a takim stanie'. I nawet jeżeli czynię wiele deklaracji, są one dokładnie takie a nie inne. I znów, nie deklaruję za pomocą znaku, czy słysząc dźwięk ludzi, duchów, i bogów [mówiących], ani nie słyszę dźwięku rozproszonych myśli, gdy ktoś myśli i rozważa [pewną sprawę], ale swym własnym umysłem obejmuję umysł tego, który osiągnął pewien stan koncentracji bez myślenia i rozważania, i rozumiem: 'Determinacje tej osoby są w takiej dyspozycji, że zaraz pomyśli tą myśl'.

Dokonuje tego cudu, przez który instruuje [innych] w taki sposób: 'Myśl w ten sposób, nie myśl w taki sposób! Zwróć uwagę na to, ale nie na tamto! Porzuć to i wkrocz i trwaj w tym!”

„Ale mistrzu Gotama, czy jest choć jeden inny mnich, poza mistrzem Gotamą, który potrafi dokonywać tych trzech cudów?” „Jest nie tylko stu, dwustu, trzystu, czterystu, pięciuset mnichów, ale znaczne więcej, którzy potrafią dokonywać tych trzech rodzajów cudów”.

„Ale, gdzie ci mnisi obecnie przebywają?” „Właśnie tutaj, braminie, w tym Zgromadzeniu mnichów”.

"Znakomicie, mistrzu Gotama! Znakomicie, mistrzu Gotama! Dhamma została wyjaśniona na wiele sposobów przez mistrza Gotamę, tak jakby ustawił on właściwie to co zostało przewrócone, odsłaniając ukryte, pokazując drogę temu kto zagubiony, trzymając lampę w ciemności dla tych ze wzrokiem by zobaczyli formy. Biorę schronienie u mistrza Gotamy jak i w Dhammie i Zgromadzeniu. Od dziś niech mistrz Gotama zapamięta mnie jako wyznawcę, którzy udał się do niego po życiowe schronienie".




sobota, 27 kwietnia 2013

AN III, 45


Mnisi, są te trzy rzeczy, przepisywane przez mądrych, przepisywane przez dobrych ludzi. Dawanie jest przepisywane przez mądrych, przepisywane przez dobrych ludzi. Odejście w bezdomność jest przepisywane przez mądrych, przepisywane przez dobrych ludzi. Opiekowanie się matką i ojcem jest przepisywane przez mądrych, przepisywane przez dobrych ludzi. Te trzy rzeczy są przepisywane przez mądrych, przepisywane przez dobrych ludzi.

Dobrzy ludzie przepisują dawanie,
nie-krzywdzenie, samo-kontrolę i samo-opanowanie
usługiwanie własnej matce i ojcu
jak i spokojnie żyjącym święte życie.

To czyny dobrych,
którym mądra osoba powinna się oddać.
Szlachetny, posiadający wizję
odchodzi do spokojnego świata.

środa, 20 marca 2013

Głupiec nie żył świętago życia

W Savatthi. "Mnisi, dla głupca ograniczonego przez ignorancję, uwięzionego przez pragnienie tak pojawia się to ciało. Jest więc te ciało i zewnętrzne imię-i-materia  a to jest dualność. Zależnie od tej dualności występuje kontakt. I jest tu te sześć baz zmysłowych, kontaktowany przez które, lub pewne z nich - głupiec doświadcza przyjemności i bólu. Mnisi, dla mądrego człowieka ograniczonego przez ignorancję, uwięzionego przez pragnienie, tak pojawia się to ciało. Jest więc to ciało i zewnętrzne imię-i-materia, a to dualność. Zależnie od tej dualności występuje kontakt. I jest tu te sześć baz zmysłowych, kontaktowany przez które, lub pewne z nich - mądry człowiek doświadcza przyjemności i bólu. Mnisi, jaka jest tu różnica, jakie rozróżnienie pomiędzy mądrym człowiekiem a głupcem?"

"Czcigodny, nasza Dhamma zakorzeniona jest w Zrealizowanym, kierowana przez Zrealizowanego. Byłoby dobrze gdyby Zrealizowany wyjaśnił znaczenie tych słów. Po usłyszeniu tego od Zrealizowanego, mnisi zapamiętają". Zatem słuchajcie i pilnie uważajcie na to co powiem"."Tak czcigodny", odpowiedzieli mnisi. Zrealizowany rzekł:

"Mnisi, dla głupca ograniczonego przez ignorancję, uwięzionego przez pragnienie, ta ignorancja nie zostaje zaniechana i to pragnienie nie zostaje całkowicie zniszczone. Z jakiego powodu? Ponieważ głupiec nie żył świętego życia dla całkowitego zniszczenia cierpienia. Dlatego po rozpadzie ciała głupiec przechodzi do następnego ciała. Przechodząc do następnego ciała, nie jest on wolny od narodzin, starości i śmierci, Powiadam iż nie jest wolny od cierpienia. Mnisi, dla mądrego człowieka ograniczonego przez ignorancję i uwięzionego przez pragnienie, pojawia się to ciało. Dla mądrego człowieka ta ignorancja została zaniechana i to pragnienie zostało całkowicie zniszczone. Z jakiego powodu? Ponieważ mądry człowiek żył święte życie dla całkowitego zniszczenia cierpienia. Zatem po rozpadzie ciała, mądry człowiek nie przechodzi do następnego ciała. Nie przechodząc do następnego ciała jest on wolny od narodzin, starości i śmierci, wolny od żalu, płaczu, bólu, smutku i rozpaczy, powiadam iż jest on wolny od cierpienia. Taka jest różnica, takie rozróżnienie pomiędzy mądrym człowiekiem a głupcem, mianowicie życie świętego życia.
 SN 12: 19   

poniedziałek, 11 marca 2013

Cztery podsumowania Dhammy


„Wielki królu, są cztery podsumowania Dhammy których nauczał Zrealizowany który wie i widzi, spełniony i całkowicie przebudzony. Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z domowego życia w bezdomność. Jakie cztery?

(1). Życie w każdym świecie jest nietrwałe, przemijające. To pierwsze podsumowanie Dhammy nauczanej przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego. Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z domowego życia w bezdomność.

(2) Życie w każdym świecie nie ma schronienia i protektora. To drugie podsumowanie Dhammy nauczanej przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego. Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z domowego życia w bezdomność.

(3) W życiu w każdym świecie nie ma nic własnego; człowiek musi opuścić wszystko i odejść. To trzecie podsumowanie Dhammy nauczanej przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego. Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z domowego życia w bezdomność.

(4) Życie w każdym świecie jest niekompletne, nienasycone, niewolnikiem pragnienia. To czwarte podsumowanie Dhammy nauczanej przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego. Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z domowego życia w bezdomność.

Wielki królu, takie są te cztery podsumowania Dhammy nauczane przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego. Wiedząc i widząc i słysząc je, odszedłem z domowego życia w bezdomność”.

„Mistrz Ratthapala powiedział: 'Życie w każdym świecie jest nietrwałe, przemijające'. Jak znaczenie tego stwierdzenia powinno być rozumiane?” „Jak myślisz wielki królu? Kiedy miałeś dwadzieścia czy dwadzieścia pięć lat, czy byłeś ekspertem w jeździe na słoniu, ekspertem w jeździe na koniu, ekspertem woźnicą, ekspertem we władaniu mieczem, ekspertem łucznikiem, silnym w udach i ramionach, wytrzymałym, umiejętnym w walce?” „Kiedy miałem dwadzieścia czy dwadzieścia pięć lat, byłem ekspertem w jeździe na słoniu, ekspertem w jeździe na koniu, ekspertem woźnicą, ekspertem we władaniu mieczem, ekspertem łucznikiem, silnym w udach i ramionach, wytrzymałym, umiejętnym w walce. Czasami zastanawiam się czy nie miałem wtedy nadnaturalnych mocy. Nie widzę nikogo kto mógł mi dorównać w sile”. „Jak myślisz wielki królu? Czy jesteś teraz tak samo silny w udach i ramionach, wytrzymałym, umiejętnym w walce?” „Nie, mistrzu Ratthapala. Teraz jestem stary, postarzały, obciążony latami, o zaawansowanym wieku, po dojściu do ostatniego etapu, doszedłem do osiemdziesięciu lat. Czasami chcę położyć moją stopę tutaj i kładę stopę gdzie indziej”. „Wielki królu, to z uwagi na to Zrealizowany który wie i widzi, spełniony i całkowicie przebudzony rzekł: 'Życie w każdym świecie jest nietrwałe, przemijające'; i kiedy poznałem i zobaczyłem i usłyszałem to, odszedłem z domowego życia w bezdomność”. „To cudowne mistrzu Ratthapala, to wspaniałe, jak dobrze to zostało wyrażone przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego: 'Życie w każdym świecie jest nietrwałe, przemijające'. Rzeczywiście tak jest.

Mistrzu Ratthapala, istnieją na tym dworze odziały na słoniach, kawaleria, odziały z wozami i piechota, które służą do spacyfikowania wszelkiego grożącego nam niebezpieczeństwa. Mistrz Ratthapala powiedział: 'Życie w każdym świecie nie ma schronienia i protektora'. Jak znaczenie tego stwierdzenia powinno być rozumiane?” „Jak myślisz wielki królu? Czy masz jakąś chroniczną dolegliwość?” „Mam chroniczne wiatry, mistrzu Ratthapala. Czasami moi przyjaciele i towarzysze, krewni i rodzina, stoją dookoła mnie, myśląc: 'Teraz Król Koravya jest bliski śmierci, teraz Król Koravya jest bliski śmierci!” „Jak myślisz wielki królu? Czy możesz rozkazać twoim przyjaciołom i towarzyszom, twoim krewnym i rodzinie: 'Chodzicie moi drodzy przyjaciele i towarzysze, moi krewni i rodzino. Wszyscy obecni dzielcie to bolesne uczucie, tak żebym mógł odczuwać mniejszy ból? Czy też musisz odczuwać ból samemu?” „Nie mogę tego rozkazać moim przyjaciołom i towarzyszom, moim krewnym i rodzinie, muszę odczuwać ból samemu”. „Wielki królu, to z uwagi na to Zrealizowany który wie i widzi, spełniony i całkowicie przebudzony rzekł: 'Życie w każdym świecie nie ma schronienia i protektora'; i kiedy poznałem i zobaczyłem i usłyszałem to, odszedłem z domowego życia w bezdomność”. „To cudowne mistrzu Ratthapala, to wspaniałe, jak dobrze to zostało wyrażone przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego: 'Życie w każdym świecie nie ma schronienia i protektora'. Rzeczywiście tak jest.

Mistrzu Ratthapala, istnieją na tym dworze olbrzymie ilości złotych monet i sztabek złota zebranych w skarbcach i magazynach. Mistrz Ratthapala powiedział: 'W życiu w każdym świecie nie ma nic własnego; człowiek musi opuścić wszystko i odejść'. Jak znaczenie tego stwierdzenia powinno być rozumiane?” „Jak myślisz wielki królu? Obecnie cieszysz się zaopatrywany i obdarzony pięcioma strunami zmysłowych przyjemności, ale czy będziesz w stanie zabrać to w przyszłe życie: 'Niech tak samo cieszę się zaopatrywany i obdarzony w te same pięć strun zmysłowych przyjemności', lub inni zabiorą tą posiadłość podczas gdy ty będziesz musiał odejść zgodnie z twoimi działaniami?” „Nie mogę zabrać tego w przyszłe życie, mistrzu Ratthapala, przeciwnie, inni zabiorą tą posiadłość podczas gdy ja będę musiał odejść zgodnie z moimi działaniami”. „Wielki królu, to z uwagi na to Zrealizowany który wie i widzi, spełniony i całkowicie przebudzony rzekł: 'W życiu w każdym świecie nie ma nic własnego; człowiek musi opuścić wszystko i odejść'; i kiedy poznałem i zobaczyłem i usłyszałem to, odszedłem z domowego życia w bezdomność”. „To cudowne mistrzu Ratthapala, to wspaniałe, jak dobrze to zostało wyrażone przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego:' W życiu w każdym świecie nie ma nic własnego; człowiek musi opuścić wszystko i odejść' . Rzeczywiście tak jest.

Mistrz Ratthapala powiedział: 'Życie w każdym świecie jest niekompletne, nienasycone, niewolnikiem pragnienia. Jak znaczenie tego stwierdzenia powinno być rozumiane?” „Jak myślisz wielki królu? Czy władasz nad bogatym krajem Kuru?” „Tak, mistrzu Ratthapala, władam”. „Załóżmy, że godny zaufania i rzetelny człowiek przyjdzie do ciebie ze wschodu i powie: 'Proszę wiedz, wielki królu, że przyszedłem ze wschodu i tam widziadłem duży kraj, potężny i bogaty, gęsto zaludniony, tłoczny ludźmi. Są tam liczne odziały na słoniach, liczna kawaleria, odziały na wozach i piechota; jest tam obfitość kości słoniowej i obfitość złotych monet i złotych sztab i obfitość kobiet na żony. Z twoimi obecnymi siłami możesz go podbić. Podbij go zatem, wielki królu'. Co byś zrobił?”. „Podbilibyśmy go i władali nim, mistrzu Ratthapala”. „Jak myślisz wielki królu? Załóżmy, że godny zaufania i rzetelny człowiek przyjdzie do ciebie z zachodu i powie: 'Proszę wiedz, wielki królu, że przyszedłem z zachodu ... północy ... południa i tam widziadłem duży kraj, potężny i bogaty, gęsto zaludniony, tłoczny ludźmi. Są tam liczne odziały na słoniach, liczna kawaleria, odziały na wozach i piechota; jest tam obfitość kości słoniowej i obfitość złotych monet i złotych sztab i obfitość kobiet na żony. Z twoimi obecnymi siłami możesz go podbić. Podbij go zatem, wielki królu'. Co byś zrobił?”. „Podbilibyśmy go i władali nim, mistrzu Ratthapala”. „Wielki królu, to z uwagi na to Zrealizowany który wie i widzi, spełniony i całkowicie przebudzony rzekł: 'Życie w każdym świecie nie ma schronienia i protektora'; i kiedy poznałem i zobaczyłem i usłyszałem to odszedłem z domowego życia w bezdomność”. „To cudowne mistrzu Ratthapala, to wspaniałe, jak dobrze to zostało wyrażone przez Zrealizowanego który wie i widzi, spełnionego i całkowicie przebudzonego: 'Życie w każdym świecie jest niekompletne, nienasycone, niewolnikiem pragnienia'. Rzeczywiście tak jest”.

Oto co powiedział czcigodny Ratthapala. I po powiedzeniu tego dodał dalej:

Widzę bogatych ludzi w świecie, którzy jednak
Z ignorancji nie rozdają zebranego przez nich bogactwa.
Chciwie gromadzą swe bogactwo
Ciągle tęskniąc za dalszymi zmysłowymi przyjemnościami.

Król który podbił ziemię siłą
I sprawuje władzę nad lądem wielkości oceanu,
Jest jednak nienasycony bliższym brzegiem
I pożąda odległego brzegu również.

Większość ludzi tak samo, nie tylko król
Spotyka śmierć z pragnieniem nieporzuconym
(Z planami) wciąż niezrealizowanymi opuszczają trupa
Pragnienie pozostaje niezaspokojone w świecie.

Jego krewni lamentują rwąc swe włosy
Płacząc Och ja! Niestety! Nasza miłość nie żyje!
Odnoszą ciało zawinięte w całun
By umieścić je na stosie i tam spalić.

Ubrany w całun pozostawia swe bogactwo z tyłu
Porzucony na stosie, pali się
I gdy umiera, żadni krewni ani rodzina
Nie mogą mu zaoferować schronu czy schronienia tutaj.

Podczas gdy spadkobiercy zabierają jego bogactwo, ta istota
Musi pójść zgodnie ze swymi działaniami;
I gdy umiera nic nie może podążyć za nim;
Ani dziecko ani żona ani królewski majątek.

Długowieczność nie jest uzyskiwana przez bogactwo
Ani dobrobyt nie odegna starości;
Krótkie jest to życie, jak wszyscy mądrzy mówią,
Wieczności ono nie zna tylko zmianę.

Bogaci i biedni tak samo poczują dotyk śmierci
Głupiec i mędrzec poczują to także.
Ale podczas gdy głupiec leży powalony przez swą głupotę,
Żaden mędrzec nigdy nie drży od jej dotyku.

Lepsza jest tu mądrość niż jakiekolwiek bogactwo,
Gdyż przez zrozumienie człowiek zdobywa finałowy cel.
Ludzie przez ignorancję czynią złe czyny,
I nie udaje im się osiągnąć celu z życia na życie.

Gdy idzie do łona i następnego świata
Odnawiając sukcesyjne koło narodzin,
Inny o małej mądrości ufa mu
I również idzie do łona i następnego świata.

Tak jak włamywacz złapany na rabunku
Skazany jest za swój czyn na cierpienie
Tak też ludzie po śmierci w następnych światach,
Skazani są na cierpienie za swe złe czyny.

Zmysłowe przyjemności, rozliczne, słodkie, rozkoszne
Na wiele różnych sposobów wprawiają umysł w pomieszanie.
Widząc niebezpieczeństwo w tych zmysłowych więzach
Wybrałem prowadzenie bezdomnego życia, o Królu.

Tak jak wszystkie owoce spadają z drzewa, tak też ludzie,
Zarówno młodzi jak starzy, spadają gdy ginie ciało.
Widząc to również, o Królu, odszedłem w bezdomność
Lepsze jest pustelnicze życie dające bezpieczeństwo”.

M 82