Strony

wtorek, 4 czerwca 2013

AN VII, 61 Sposoby na senność


Tak usłyszałem. Przy pewnej okazji Zrealizowany mieszkał wśród Baggów w Sumsumaragira w parku jeleni w Gaju Bhesakala. Przy tej okazji czcigodny Maha Moggallana siedział i drzemał w Kallavalamuttagama wśród Magadhów. Boskim okiem co oczyszczone i przewyższające ludzkie, Zrealizowany zobaczył czcigodnego Maha Moggallanę siedzącego i drzemiącego. Wtedy, tak jak silny mężczyzna mógłby wyciągnąć swe zgięte ramię czy zgiąć swe wyciągnięte ramię, Zrealizowany zniknął z parku jeleni w Gaju Bhesakala i pojawił się przed czcigodnym Maha Moggallaną. Zrealizowany usiadł na przygotowanym dla niego siedzeniu i powiedział:

„Drzemiesz, Moggallano? Drzemiesz Moggallano?” „Tak, czcigodny panie”.

„Zatem, Moggallano, nie powinieneś skierowywać uwagi czy kultywować obiektu na który skierowywałaś uwagę kiedy stałeś się senny. Za pomocą tego sposobu, jest możliwe, że twoja senność zostanie porzucona.

Ale kiedy nie potrafisz porzucić senności tym sposobem, powinieneś rozważać i myśleć i mentalnie przebadać Dhammę, tak jak ją usłyszałeś i nauczyłeś się jej. Za pomocą tego sposobu, jest możliwe, że twoja senność zostanie porzucona.

Ale kiedy nie potrafisz porzucić senności tym sposobem, powinieneś recytować szczegółowo Dhammę tak jak ją usłyszałeś i nauczyłeś się jej. Za pomocą tego sposobu, jest możliwe, że twoja senność zostanie porzucona.

Ale kiedy nie potrafisz porzucić senności tym sposobem, powinieneś pociągnąć się za uszy i potrzeć ciało rękoma. Za pomocą tego sposobu, jest możliwe, że twoja senność zostanie porzucona.

Ale kiedy nie potrafisz porzucić senności tym sposobem, powinieneś wstać ze swojego miejsca, przetrzeć swe oczy wodą, zmierzyć wzrokiem wszystkie cztery strony i spojrzeć na konstelacje i gwiazdy. Za pomocą tego sposobu, jest możliwe, że twoja senność zostanie porzucona.

Ale kiedy nie potrafisz porzucić senności tym sposobem, powinieneś skierować uwagę na percepcję światła; powinieneś podjąć percepcję dnia w taki sposób: 'Jak przez dzień, tak przez noc, jak przez noc tak przez dzień'. W taki sposób, z otwartym i niezakrytym umysłem, powinieneś rozwinąć umysł przepełniony jasnością. Za pomocą tego sposobu, jest możliwe, że twoja senność zostanie porzucona.

Ale kiedy nie potrafisz porzucić senności tym sposobem, powinieneś podjąć się praktyki chodzenia tam i z powrotem, postrzegając to co jest za tobą i przed tobą, ze swymi funkcjami zmysłowymi skupionymi i ze zjednoczonym umysłem. Za pomocą tego sposobu, jest możliwe, że twoja senność zostanie porzucona.

Ale kiedy nie potrafisz porzucić senności tym sposobem, powinieneś położyć się na prawym boku, kładąc stopę na stopę, uważny i jasno postrzegający, po odnotowaniu w swym umyśle czasu przebudzenia. Kiedy się przebudzisz, powinieneś wstać szybko [myśląc]: 'Nie będę się skłaniał ku przyjemności odpoczynku, przyjemności lenistwa, przyjemności snu'. To w ten sposób Moggallano, powinieneś się trenować.

Zatem Moggallano, powinieneś się trenować w taki sposób: 'Nie będziemy podchodzić do rodzin z głową spuchniętą przez dumę'. To jest sposób, Moggallano, w jaki powinieneś się trenować. Może tak być, Moggallano, że mnich podchodzi do rodzin z głową spuchniętą przez dumę. A w rodzinie są obowiązki do wykonania i z tego powodu, kiedy pojawia się mnich, ludzie mogą nie zwrócić na niego uwagi. W takim wypadku mnich może pomyśleć: 'Kto obrócił tą rodzinę przeciwko mnie? Wydaje się, że, dla tych ludzi stałem się teraz obojętny'. W ten sposób, przez brak zysku, mnich czuje się upokorzony; gdy czuje się upokorzony, staje się niespokojny, stając się niespokojnym, gubi swą wstrzemięźliwość. Umysł tego kto bez wstrzemięźliwości jest daleki od koncentracji.

Zatem Moggallano, powinieneś się trenować w taki sposób: 'Nie będziemy angażować się w spory'. To jest sposób, Moggallano, w jaki powinieneś się trenować. Podczas sporów można oczekiwać, że padnie wiele słów. Gdy pada wiele słów. Mnich staje się niespokojny, stając się niespokojnym, gubi swą wstrzemięźliwość. Umysł tego kto bez wstrzemięźliwości jest daleki od koncentracji.

Moggallano, nie pochwalam wiązania się z kimkolwiek, ani też nie pochwalam nie wiązania się z nikim. Nie pochwalam wiązana się z gospodarzami i mnichami, ale pochwalam wiązanie się z cichymi i niehałaśliwymi miejscami pobytu, z dala od ludzkiego zgiełku, oddalonymi od ludzkich osiedli, i odpowiednimi dla odosobnienia”.

Kiedy to zostało powiedziane, czcigodny Moggallana powiedział do Zrealizowanego: „Czcigodny panie, jak pokrótce, mnich jest wyzwolony przez wyczerpanie pragnienia, tym co osiągnął najwyższe bezpieczeństwo od niewoli, najwyższe święte życie, najwyższy cel, tym kto pierwszy wśród bogów i ludzi?”.

„Tu, Moggallano, mnich usłyszał, że nie ma nic wartego przywiązania. Kiedy mnich usłyszał, że nie ma nic wartego przywiązania, bezpośrednio wie wszystko, bezpośrednio wiedząc wszystko, całkowicie rozumie wszystko, całkowicie zrozumiawszy wszystko, jakiekolwiek uczucie czuje, czy to przyjemne czy bolesne czy ani przyjemne ani bolesne, trwa kontemplując nietrwałość w tym uczuciu, kontemplując zanik, wstrzymanie, uwalnianie. Kontemplując tak nie trzyma się on niczego w świecie. Kiedy się nie trzyma, jest niezaniepokojony. Gdy niezaniepokojony, osobiście osiąga wygaszenie. Rozumie on: 'Narodziny wyczerpane, święte życie przeżyte, co trzeba było wykonać zostało wykonane, nigdy więcej tego stanu istnienia'. Pokrótce w ten sposób, Moggallano, ten mnich jest wyzwolony przez wyczerpanie pragnienia, jest tym co osiągnął najwyższe bezpieczeństwo od niewoli, najwyższe święte życie, najwyższy cel, ten kto pierwszy wśród ludzi i bogów”.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.